fullsizerender

A wszystko zaczęło się od jednej bardzo prostej rzeczy: strachu przed pierwszym wejściem

PreStart nie powstało przy biurku, od Excela ani od pomysłu na „kolejny kurs fitness”. Powstało wtedy, gdy moja partnerka powiedziała, że chciałaby zacząć chodzić na siłownię — ale się boi.

Nie chodziło o brak motywacji.
Nie chodziło o lenistwo.
Nie chodziło nawet o brak celu.
Chodziło o coś, o czym mówi się zdecydowanie za rzadko:
o stres przed wejściem w miejsce, w którym wszyscy wydają się wiedzieć, co robią.

Bała się, że ktoś będzie patrzył.
Że zrobi coś źle.
Że nie będzie wiedziała, od czego zacząć.
Że podejdzie do maszyny i poczuje się kompletnie zagubiona.
Że zamiast poczuć siłę, poczuje wstyd .I wtedy zrozumiałem, że problem wielu osób nie zaczyna się na treningu.
On zaczyna się dużo wcześniej — jeszcze przed przekroczeniem drzwi siłowni.

To nie jest tylko kwestia planu treningowego

To kwestia poczucia bezpieczeństwa, jasnego prowadzenia i oswojenia miejsca, które dla wielu osób jest stresujące. Dlatego PreStart powstało nie po to, żeby obiecywać formę życia w 30 dni.

Powstało po to, żeby pomóc zrobić coś znacznie ważniejszego: wejść pierwszy raz, wiedzieć co robić i wrócić po raz kolejny.

Projekt Bez Nazwy 2

Kacper Mazerant

Założyciel PreStart

Dziękujemy, że z Nami jesteście <3